fanfan napisał(a):

|
Wg mnie Wisła nie jest klubem do ogrywania młodzieży . Wisła zawsze gra o zwycięstwo i zawsze trzeba wystawiać najlepszych piłkarzy . Nie można sadzać na ławce jakiegoś starszego piłkarza lepszego i wystawiać młodego niedoświadczonego tylko dlatego że ten jest młody i trzeba dać mu szansę, grać mają najlepsi bez względu na wiek a jak jakiś młody zawodnik jest dobry to sam wywalczy miejsce w składzie - tak kiedyś było z Kalu Uche, tak było z Błaszczykowskim i tak jest z Marcelo. Młodzi mogą się ogrywać na wypożyczeniu, tam wywalczyć miejsce w 11 i pokazać na co ich stać i że należy się im miejsce w drużynie Wisły. Przykład dobry - Boguski, poszedł do Bełchatowa tam się pokazał z dobrej strony, wrócił do Wisły, początkowo wchodził z ławki, nieraz zaczynał od początku a z czasem stał się naszym podstawowym piłkarzem i taką drogą powinni iść młodzi zawodnicy którzy mało grają w Wiśle . Wszyscy mówią żeby dawać szanse młodym , kiedyś dostawali szansę w Pucharze Ekstraklasy i w grupie zbierali baty, chyba tego nie chcecie w lidze?
|
Otóż to.
Wybili się Marcelo, Uche i Błaszczykowski, gracze na miarę polskiej ligi - wybitni. Małecki czy Boguski by zaistnieć potrzebowali wypożyczenia i też swoją rolę w różnych okresach czasu pełnili, czy też pełnią przyzwoicie.
AYALA napisał(a):

|
bo jest bardzo duuuży przeskok z piłki młodzieżowej do seniorskiej i potrzeba naprawde dobrego trenera który potrafiłby pokierowac takim młodym zawodnikiem jak kończy 19-20 lat a doskonale wiemy że nasza myśl trenerska nie jest na najwyższym poziomie.
|
No to skoro nie ma dobrego trenera, nie ma akademii piłkarskiej z prawdziwego zdarzenia, a Młoda Ekstraklasa to IV ligowa kopanina - to moim zdaniem dla dobra klubu należy zachować obecny "system wprowadzania młodzieży".