1q2
Nie odnoszę wrażenia abym gdziekolwiek zabrnął, ani nie mam zamiaru z niczego się wycofywać. Po prostu nie mam ochoty powielać "w koło Macieju" argumentów, które przedstawiłem a które Ty wciąż ignorujesz. Cały czas piszę o tym, iż moja krytyka tej wypowiedzi Komorowskiego tyczy się sytuacji jeśli wypowiedź jest autentyczna i w brzmieniu w jakim została przytoczona przez Harimatę, co zresztą w każdym swoim poście podkreślałem. I w tej jednej kwestii mogę się z Tobą zgodzić, iż autor posta powinien do niej zamieścić link.
Kolejna sprawa to nie ja usiłuję z Komorowskiego uczynić "jakiegoś typa co jest za aborcją", ale jeśli wypowiedział się w/w sposób to sam się w takiej sytuacji postawił (co by mnie specjalnie nie dziwiło wobec jego innych skandalicznych wypowiedzi, nawiasem mówiąc czy tak ma wyglądać Prezydent państwa, który praktycznie z każdą swoją wypowiedzią się kompromituje

). Piątka dzieci nie jest tutaj jego alibi, a wręcz odwrotnie wzmacnia jego odpowiedzialność za swoje słowa i ich wychowanie. Jak może je wychować w takim razie w katolickim duchu, odpowiadając na pytanie czy jest za zabijaniem/aborcją "Tak, w obecnej formie"

Słowo "Tak" jest, w zestawieniu z meritum pytania, kluczowe.
Hmm czyli jestem "człowiekiem zawistnym", to ciekawe spostrzeżenie ze strony człowieka który kompletnie mnie nie zna

.
P.S. Jeszcze sprawa opinii społecznej, badań sondażowych odnośnie zabijania dzieci nienarodzonych
http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/n...-gejow,1455312
swoje zdanie na temat sondaży w takich kwestiach już wyraziłem we wcześniejszych postach.