Galonek napisał(a):

|
Jak już sprzedawać Marcelo, to nie za grosze. Rozmowa powinna zacząć się od 5 mln euro. Jeżeli za drogo, to nie ma tematu. Dopóki polskie kluby nie zaczną się szanować w negocjacjach, najlepsi będą odchodzić za śmieszne sumy. Może to dość ryzykowna teza, ale uważam, że za te 2,5-3 mln euro, które rzekomo proponuje PSV, nie kupi się obrońcy formatu Marcelo. Wystarczyłoby, że "Marcepan" grałby w Bundeslidze i poszedłby za jeszcze wyższą od wymienionej przeze mnie kwotę. A i jeszcze jedno. Po tym co pokazał dzisiaj Van Buyten, nie dziwię się, że swego czasu potrafił go skręcić Matusiak i tylko utwierdzam się w przekonaniu, że najlepsi polscy piłkarze wyjeżdżają na zachód za zbyt niskie kwoty.
|
tylko ze zawodnik jest wart tyle ile chcą za neigo zapłacić,a nie tyle ile wyliczą/wymarzą sobie kibice.a druga sprawa jest taka,ze co okienko to zawodnik jest bliżej końca kontraktu,więc coraz trudniej żądać za niego wysokich kwot..co do samego Marcelo-owszem,gra bardzo dobrze,ale patrząc oczami zachodnich menagerów to dzieje sie to w lidze polskiej.lidze której etatowy mistrz kraju ma kłopoty z przebrnięciem eliminacji LM.z tego punktu widzenia,nie ma pewności,źe Marcel sprawdzi się np w Holandii.więc nie łudźmy się ,ze ktos lekką ręką wyda 5 mln€.zdziwię się jak wyda trzy.