wolfy napisał(a):

Przeczytaj jeszcze raz co napisałem ja, a później - to co napisał orzeu.
Masz udokumentowane plany, masz artykuły sprzed dwóch lat - tu nie ma miejsca na interpretacje, więc nie próbuj nikomu wciskać kitu. Jaki, za przeproszeniem, "ciemny lud"? O mnie piszesz, czy może o Sedzim, albo orzeu?
Zaniechania wcześniejszych rządów nie są dla PO usprawiedliwieniem - mogli albo wprowadzić własny projekt, albo kontynuować działania PiS-u. Wybrali trzecią drogę - w imię krótkoterminowych zysków politycznych położyli na wszystkim lagę. Jak to oni...
|
To udowodnij ze te plany i wnioski byly merytoryczne i nie nadawaly sie tylko do wyj**ania ich do śmieci,ze wzgledu na błędy proceduralne itd..,jak to udowodnisz to bedziemy mogli mowic o "udokumentowaniu".Artykuł cytowałem ,jak jest on tak rzetelny jak te wnioski to nie dziwie się ,że je odrzucono gdyż autor straszy tym ,że Nysa znajdzie sie 20 metrów !! pod wodą.
Reasumujac ten temat ,bo pisac sie juz o tym nie da , zrobiono mniej niz 10% tego co powinno trzeba było zrobić od 1997 roku.
Od 1997 roku, kiedy dotknęła nas powódź stulecia wydatki na ten cel powinny wynieść 50 mld zł, jak powiedział w piątek w Sejmie premier Donald Tusk. Według Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wyniosły 3,5 mld zł.