|
Obrona Częstochowy. Tak powinien grać zespół, który jest
a) mistrzem Włoch
b) finalistą LM
c) zdobywcą Pucharu Włoch
?
Barca była dziecmi we mgle? Owszem, nie mieli 10 okazji na strzelenie gola jak to zwykle bywa, ale mieli 4 sytuacje + gol + nieuznany gol. To mało?
Gdyby sędzia uznał gola dla Barcy (tak jak sam napisałeś, niesłusznie nieuznany), to nikt nie pisałby i nie mówiłby o wspaniałej myśli taktycznej Mou. Bo po prostu Inter by odpadł i tyle. Decyzja sędziego zadecydowała o tym, co teraz się pisze o tym spotkaniu. Jeśli Mourinho przewidział takie coś w swojej taktyce, to owszem- jest geniuszem. Ale nie sądzę, aby Jose wiedział o tym, że arbiter nie uzna gola. Do tego dochodzi bramka ze spalonego (Milito) w pierwszym meczu i mamy cały obraz boskiej taktyki boskiego Portugalczyka, która tak naprawdę oparła się na farcie (tak jak gol Iniesty w 93 minucie na SB w meczu z Chelsea- fart i tyle)
Nigdy wcześniej nie widziałem Eto grającego jako obrońca- takie rzeczy tlyko w Interze (a ściślej- w taktyce Mou).Jak dla mnie była to rozpaczliwa obrona. A dlaczego? Wyjaśnię- zespół, który przyjeżdza na CN i ma w zamyśle się bronić, owszem robi to, ale przy okazji wyprowadza kontrataki. Inter tego nie robił, wybijał tylko piłkę przed siebie (okolice 70 minuty i VV grał przy linii środkowej boiska, po raz pierwszy widziałem coś takiego)
edit: nie będę ciągnął dalej tego wątku, wszystko co sądzę o tym, napisałem już wcześniej w tym temacie. Więc jakbyś chciał, to możesz sobie poczytać. Pozdro.
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 22.05.2010 o godz. 18:11.
|