Cytat:
Zdecydowałeś się poddać walkę. Jak trudna była to dla ciebie decyzja?
Mariusz Pudzianowski: - Trudno, ale wiedziałem, że zabrakło prądu, że nie jestem w stanie nic mu więcej zrobić. Nie było sensu dostawać dalej po łbie wiedząc, że mu nie oddam.
|
Ta wypowiedzia, chyba potwierdza tylko ze nie nadaje sie do bicia..Kto widział co zrobil Kalidow w ostatniej walce(przy dzwigni na reke) ten wie jaka jest roznica miedzy wojownjikiem a gwiazdorem..
Pudzianowi zalezy widocznie tylko na popularnosci i kasce..Dlatego niech ja zbija w inny sposob, bo naraza sie tylko na smiesznosc...
Jak zrzuci jeszcze 10 kg, to juz silą wcale nie bedzie przewyzszal przeciwników(nawet w rzutach), bo przeciez ciosy bokserskie, nie maja wogule przelozenia na obwod bicepsa :0
Tylko co z tego ze poprawi wytrzymalosc, jak gosc nie ma zadnych argumentow w walce..Ciosy w samej tylko piastkówce na dloni w wykonaniu bokserów z pierwszej 50 rankingów, dla przeciwników zwykle koncza sie nokautem(np. Sylvia w walce z 50letnim bylym bokserem).Po takich samych ciosach Pudziana, Kawaguchi nawet sie nie zachwial( to tyle co mozna powiedziec o sile jego ciosów,podobnie zreszta kopów).
PS.Lepsza technike miały baby które walczyły pare walk wczesniej...