Fuks napisał(a):

Jak patrzyłem na ten cały wiec Kaczynskiego , to naprawde śmiać sie człowiekowi chce. Dla mnie to jest naprawde żenada, jak on mowi: " podziekujmy tym co walczą na pierwszym froncie z powodzią" a tłum zaczyna skandowac "dziekujemy, dziekujemy! ". Czasami jak na to patrze, to czuje sie jakby to papież przyjechał. A jak sobie poszedł to oczywiscie odspiewali hymn Polski, i pokrzyczeli kilka razy " Jarosław "
Zabrakło mi jedynie "zostań z nami!" , heh, mam wrazenie ze jeszcze kilka takich jego wystąpien, i poparcie mu spadnie, oby ...
|
A ja mam nadzieję, że poparcie spadnie największemu wąsatemu melancholikowi w polskiej polityce...
Bez względu na to, co robi Jarek na swoich wiecach.