Wyświetl pojedynczy post
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7109
Stary 22.05.2010, 08:34
http://www.malopolskie.pl/Planowanie/Pliki/T_1.pdf
http://www.malopolskie.pl/Planowanie/Pliki/T_2.pdf
http://www.malopolskie.pl/Planowanie/Pliki/T_3.pdf
http://www.malopolskie.pl/Planowanie/Pliki/T_4.pdf

Tu masz mapke z istniejacymi i planowanymi zbiornikami dla Malopolski. Jest ich sporo ponad 100.
Pytania "od kiedy tereny zalewowe są wyznaczone a tym bardziej zbiorniki i na jakiej podstawie" oraz "ile za rządów PIS zbudowano zbiorników" pokazuja ze, bez urazy, nie masz zielonego pojecia o tym jak przebiega proces ochrony przeciwpowodziowej. I akurat trafiles na osobe, ktora co nieco o tym wie.
Tereny sa wyznaczone od kiedy czlowiek zaczal interesowac sie ochrona przeciwpowodziowa, nawet glupia wikipedia poda informacje, ze wiekszosc z istniejacych w Polsce zbiornikow zbudowano... przed wojna(!). Wyznaczenie miejsc przebiega bardzo prosto, tam gdzie wystapienie przeplywu wody, tzw. Q1% zagraza ludziom nalezy zabezpieczyc taki rejon przez czynna lub bierna ochrone przeciwpowodziowa. Nie bede sie wdawal w detale, w duzym uproszczeniu sa to tereny zalewowe przed miastami (poldery), wały przeciwpowodziowe i przede wszystkim zbiorniki retencyjne (a raczej caly ich system, gdyz budowa jednego zbiornika na danym cieku niewiele pomaga jesli inne doplywy glownej rzeki nie sa zabezpieczone. Tak samo na duzych ciekach musza powstawac tzw. kaskady, gdzie w Polsce chyba jedyna taka kaskada istnieje na Sole i druga pseudokaskada kolo Soliny) i w tej kwestii wlasciwie od lat nic sie nie zmienilo, stad tez mozna przyjac ze plany sprzed lat 50 sa w olbrzymim stopniu aktualne dzisiaj.
Co wiecej, nie tylko nie zbudowano nowych ale tez dopuszczono aby te stare ulegaly stopniowemu zniszczeniu czy, mowiac potocznie, "zatkaniu" przez latami nagromadzone przez rzeke materialy.
Poza budowa istotne jest tez dzialanie na juz istniejacych zbiornikach, zwane gospodarka zasobami wodnymi. To w miare funkcjonuje ale tez mogloby lepiej. I to tez jest niezlym przykladem, ze musiala zdarzyc sie tragedia w 97' aby dopiero powstał SMOK czyli system monitoringu i wczesnego ostrzegania.
To bylo pierwsze pytanie.
Drugie. Takie cos jak budowa systemu ochrony przeciwpowodziowej to proces dlugoterminowy, planowany na wiele lat. Sama budowa zbiornika tez trwa, zatem pytanie "ile zbudowano za rzadow tej i tej partii" mozna wrzucic na polke z kiepskimi zartami. Zaniechania w kwestii ochrony przeciwpowodziowej spowoduja tylko tyle ze teraz rzad zajmie sie pomoca dorazna, lataniem dziur w wałach, naprawa mostow i zniszczonych drog etc. Pieniadze, ktore gdyby znalazly sie wczesniej nie tylko zapobieglyby dzisiejszej tragedii ale prawdopodobnie tez nie dopusciliby do kolejnej w przyszlosci, czego nie zagwarantuja nam miliardy, ktore pewnie wyda teraz rzad na usuniecie skutkow powodzi. System chrony przeciwpowodziowej to cala gigantyczna strategia i dziala tylko wtedy gdy powstanie w Polsce jakies 400 zbiornikow tzw. malej retencji, a nie "chocby 5" bo te wspomniane "powiedzmy 5" moze zapobiec powodzi na terenie najblizszym ich usytuowania, ale fali powodziowej w Krakowie praktycznie nie zmniejszy. Po zbudowaniu malej retencji mozna pobawic sie w jakis olbrzymi dzialajacy na wyobraznie klon Goczalkowic i wtedy faktycznie mielibysmy ochrone z prawdziwego zdarzenia, nawet wały moznaby odpuscic. Ale zeby to zrobic trzeba wspolnej polityki kilku rzadow, a nie ustanawiania czegos przez jeden rzad i kasowania przez drugi.
WISŁA PANY !!