Wyświetl pojedynczy post
orm
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1217
Stary 22.05.2010, 06:19
Pewnie, że Wisłą za HK grała nieco lepiej niż na samym początku rundy. Ale tylko nieco i jeden mecz trochę lepiej, a następny kiepsko. Wystarczy przypomnieć chyba najsłabszy mecz, chociaż wygrany, z Polonią Warszawa. Pytanie czy gdyby Skorża został nie byłoby tak samo, bo piłkarze odżywaliby po zepsutym okresie przygotowawczym.
Generalnie Kasperczak mało nowego wprowadził do drużyny, po próbnie przeniesienia Pi Brożka do pomocy wrócił do ustawienia takiego jak było za Skorży. Nie było też mowy o dawaniu szansy młodym, ale to jest dokładnie powtórka z jego poprzedniego pobytu w Wiśle.
Pytanie czy uparte stawianie na ciągle niedoleczonego Pa Broszka w ataku, to nie był błąd. Przez 2/3 meczu z Cracovią graliśmy bez nominalnego środkowego napastnika.
Także w ja nie oceniam tej rundy HK jako super trenowania, ale należy mu się mocna 4 i ogólnie lepiej sobie radził w tym sezonie niż Skorża.
Czy ma zostać to zależy kto miałby za niego przyjść? Zostawienie Kasperczaka to gwarancja pewnego poziomu, ale ja jakoś nie spodziewam się po nim wybitnego wyniku, zwłaszcza gdy nie dostanie odpowiednio silnej drużyny. Ulatowski to dużo większe zagrożenie, że będzie totalny niewypał, ale z drugiej strony większa nadziej ana miłą niespodziankę, na odświeżenie drużyny i wynik ponad oczekiwania.