Sędzia napisał(a):

Nie jestem ekspertem w kwestii środków unijnych, więc być może się mylę.
Ale o ile mi wiadomo, to starając się o środki unijne związane z tego typu inwestycjami, każdy zainteresowany podmiot musi przedłożyć dosyć szczegółową dokumentację, jak i zapewnić część środków (bo UE nie finansuje całości)
Jak to sobie wyobrażasz, myślisz że ktoś dzwonił do Gęsickiej i mówił "daj nam na zbiornik 20 mln euro" i ona na tej podstawie przyznawała te środki?
Może po prostu przyznasz, że PO po prostu s*******iła na całego, tylko dlatego, że to PiS przygotował rozdział tych środków.
|
Problem w tym, że tak własnie było - ktoś już wcześniej wklejał linki do problemów z procedurą środowiskową dla zbiornika retencyjnego na Podkarpaciu, a taka procedura może się ciągnąc latami, co grozi utratą środków z UE.
Przykład z Krosna jak robione były listy indykatywne i co się z tymi projektami dzieje:
http://wyborcza.pl/1,75478,7599437,W..._wyrosnie.html