ociec Ciemka napisał(a):

|
Gdybyś podczas wyścigu wskoczył do samochodu znajdującego się na pierwszym miejscu ale zepsutego i z dużymi brakami w ogumieniu i z kiepskim paliwem i doprowadziłbyś go na drugim miejscu walcząc cały czas o pierwsze miałbym dla ciebie taki sam szacunek jak dla Kasperczaka teraz. Wisła się sypała!
|
Nie za dużo czytałeś warszawskich pismaków? Nie było dobrze za Skorży,a Kasperczak nic nie poprawił. I dlatego jak Skorża powinien polecieć... Problem w tym,że sensownego następcy nie widać i być może Kasper zostanie.