|
Jak ktoś mówił o jakiejś tam kasie i jeszcze jakiejś za występy, o kontrakcie na pół roku z opcją przedłużenia, podczas gdy ktoś powiedział żeby zagrał dla Polonii Warszawa, bo budują ciekawą ekipę, a do tego rzucił niezłą kasę, to się gość zdecydował. Ma swoje lata i nie chciał się obudzić z ręką w nocniku, wiedząc jak wygląda cyrk transferowy w Wiśle. Płakać nie ma co, choć na pewno jest szkoda.
|