przekątną prostokąta liczysz z twierdzenia pitagorasa, czyli
6^2 + 8^2 = b^2 (b-przekątna)
36 + 64 = b^2 pierwiastkując obie strony (można, bo odległość jest zawsze nieujemna) masz
b=pierw(100), b=10.
w swojej figurze masz dwie takie przekątne, czyli brakuje jedynie górnej podstawy, której długość wynosi 2*a=12, ponieważ sześciokąt foremny o boku a można "złożyć" z sześciu trójkątów równobocznych o boku a.
Obw= a+ 2*a + 2*b
Jeśli coś nie jest jasne, to napisz, wytłumaczę.