szlaQ napisał(a):

to wydaje sie nawet logiczne - w koncu tylko z obsada srodka obrony nie mielismy problemu - poprostu ta dwojka nie pasuje do reszty wykonawcow - nie ten poziom
thechris napisał(a):

|
Tylko, że Łobo był w życiowej formie i podstawowym reprezentantem kraju. Chyba dzień przed podpisaniem kontraktu był towarzyski mecz z Czechami, w którym po jego ładnym strzale piłkę z bramki musiał wyciągać sam Petr Cech. Wydawało się, że będzie dużym wzmocnieniem.
|
W takiej byl zyciowej formie, ze go Pawlowski sadzal na lawie w Lubinie. Beenhakker go ciagnal za uszy - z Czechami mial sam na sam na wprost bramki i nawet nie spanikowal wiec trafil.