pawelwislak napisał(a):

|
Widziałeś kiedyś Kose który by nie walczył ? Nie obrażaj go bo jeszcze się taki u nas nie pojawił co by mógł z nim rywalizować.... Zarzucać mu brak motywacji, determinacji czyi walki to po prostu hamstwo i ignorancja. Gdybyśmy go mieli w meczu z TT czy z Levadią to nasze sezony by się zupełnie inaczej potoczyły
|
A co więcej, jak ktoś kiedyś to zauważył, Kosa był zawodnikiem, który nawet nie mając wielu ważnych meczy na koncie nie tracił głowy i nie miękły mu kolana w starciu z zawodnikami z czołowych lig europejskich. Jest typem tego szalonego lewego skrzydłowego, którego nie obchodzi komu stawia czoła.