Wyświetl pojedynczy post
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7038
Stary 20.05.2010, 00:42
Do Wojtas:

Cimoszewicz.

Nie wiem co złego powiedział.

przykład:

u mnie w miejscowości pozrywało niedawno dachy. Na mojej ulicy mój był tylko ubezpieczony...oczywiście po fakcie płacz i lament...efekt?

odszkodowanie dla moich rodziców wyniosło mniej niż pomoc z gminy(czy tam powiatu, nie wiem) dla sąsiadów, którzy nie ubezpieczyli. Oczywiście my nie dostaliśmy nic, bo dom był ubezpieczony.
Ostatnio edytowane przez Proud : 20.05.2010 o godz. 00:45.