|
A u nas nagle będzie miał ciekawe. Poza tym p. Cupiał raczej nie wyrazi zgody na jego powrót, jednak mogę się mylić. Moje zdanie jest takie ze Kosa jest juz mocno wypalonym graczem który nie bedzie gryzł trawy. Wtedy co wrócił w zeszłym roku zasuwał bo wiedział ze mu się kontrakt kończy i chciała żeby ktoś go woził. Mam wielki sentyment do niego jednak czy na pewno to będzie nasz zbawiciel.
|