Kurde coś słabo z nimi. Kosa tylko 3 gole i 4 asysty w 30 meczach to tyle samo co słabiutki Kirm. A 7 goli Żewłakowa też nie powala na kolana. Nie śledzę ligi Cypryjskiej, ale spodziewałem się, że lepiej tam grają.
Ale Kosa to Kosa, może nie miał już motywacji tam grać
