|
Aż dziw bierze, że nikt z mieszkańców zatopionych miejscowości nie wyciągnął Tuskowi przed kamery pakietu projektów hydrologicznych z czasów PiSu, które utrącili po dojściu do władzy a o których wspominane było wcześniej.
Wiem, że w obliczu tragedii zabrzmi to cynicznie, ale cóż. Okazja do marketingu politycznego jest świetna i cios w ten sposób zadany pewnie byłby dosyć skuteczny.
Wystarczyłoby pytanie kogoś kto dopcha się do premiera przed obliczami kamer.
|