Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#114
Stary 19.05.2010, 14:08
Calkowicie przychylam sie do opinii, iz Wisle zabraklo przede wszystkim atutow z przodu. Jednym z glownych powodow takiego stanu rzeczy byla postawa Pawla Brozka i Rafala Boguskiego. W poprzednim sezonie odpowiednio 19 i 9 goli, w tym 10 i 5. Ta roznica 13 brakujacych goli okazala sie kluczowa dla losow mistrzostwa. Przy okazji warto ze smutkiem dodac, iz dorobek strzelecki P.Brozka jest i tak wysoki w stosunku do tego co prezentowal soba przez caly rok na boisku. Na szczescie jednym razem Malecki po indywidualnej akcji nabil mu noge na linii bramkowej, innym razem Antek Lukasiewicz nieoczekiwanym podaniem otworzyl 100 % sytuacje i m.in. tak wlasnie z wielkim trudem Pawel osiagnal dwucyfrowy wynik w skutecznosci.

Szczescie Wisly polegalo na tym, ze w momencie gdy Boguski sie leczyl, a Brozek zawodzil, ciezar zdobywania bramek wzieli na siebie Marcelo z Maleckim. Szkoda, ze w rundzie wiosennej obaj wyraznie zbastowali, ale i tak wykonali kawal dobrej roboty, szczegolnie jesli porowna sie ich zdobycz bramkowa z zalamujacym bilansem skrzydlowych. O ile przynajmniej w przypadku Lobodzinskiego calkowita impotencja ofensywna nikogo juz nie powinna dziwic, o tyle Andraz Kirm w obliczu zakonczonego okresu ochronnego zwiazanego z okresem adaptacji, wg. mnie uplasowal sie obok Pawla Brozka w samej czolowce rozczarowan s.2009/10.

Przykrym i niezmiennym faktem pozostaje brak ludzi potrafiacych strzelac z dystansu, tudziez z rzutow wolnych. Jesli sie nie myle, jestesmy najgorsza druzyna w lidze pod tym wzgledem. I tu takie wielkie marzenie/zyczenie odnosnie przyszlych transferow - trzeba zwracac szczegolna uwage na to, aby kazdy ofensywny zawodnik przymierzany do Wisly dysponowal przyzwoitym udzerzeniem na bramke. Widok Lobodzinskiego przestrzeliwujacego z najblizszej odleglosci kilka metrow obok bramki, to cos co trawi ta druzyne juz zbyt wiele lat.
Odpowiedz cytując