Runął wał na zakolu Wisły przy Nowohuckiej. Wie ktoś czy rozwalił sie od wody, czy było to ratowanie Łęgu? Nowohucka cała płynie, o ile jeszcze rano dało się przejechać z Saskiej w lewo na Nowohucką to za chwile już to raczej będzie niemożliwe, Płaszów będzie odcięty. Drogi na Lasówke już z każdej strony zalane wodą, więc mamy kolejną wyspe.
A polepszać sie nie ma...
filmik kiepskiej jakości z nowohuckiej
http://www.youtube.com/watch?v=vhfnvLrJH0I
fotki:
http://img693.imageshack.us/gal.php?g=zdjcia0029b.jpg