zimiok napisał(a):

Więc może zamiast trzymać środki na nieprzygotowany projekt lepiej je przesunąć na takie przedsięwzięcia, które mają już gotową dokumentację. Zwłaszcza dokumentację środowiskową bo w tej materii państwo kontra zieloni w sporze przed KE jest na z góry przegranej pozycji (vide: Dolina Rospudy).
Więc może decyzja wcale nie była taka zła?
Z drugiej strony czekam kiedy ktoś napisze, że PO odpowiada jeszcze za te nieustające deszcze.
|
Masz rację zwłaszcza że wg niektórych inwestycja wygląda tak
1. Wpisujemy na listę
2. dwa powiedzmy trzy lata i budujemy
niestety taka metoda działania do niczego nie prowadzi (nawet obecnie budowane inwestycje hydrologiczne planami sięgają okresu międzywojennego a może i jeszcze dalej) po prostu pewne rzeczy muszą odczekać a że w między czasie sytuacja się zmieniła i jesteśmy UE to i pewne procedury się zmieniły i to co napisałeś współcześnie opracować dokumentację beż zastrzeżeń i sporów jest może nie tyle niemożliwe co trudne i długotrwałe