Już wiadomo skąd plotki o ewakuacji mieszkańców z Rybitw.
Okazuje się, że po Krakowie jeździ jakiś kretyn ze szczekaczką na dachu, który wszem i wobec ogłasza mieszkańcom niektórych osiedli, że mają godzinę na ewakuację.
Co do wody, to znowu nieco się podniosła. Bardziej martwi to, że w przeciągu 30 minut aż o 10 cm podniosła się woda na stacji Gromiec. Jeśli kolejny odczyt na następnych w kolejności stacjach wskaże wzrost to niestety oznacza, że znowu zbliża się jakaś fala...
---
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos...wakuujcie.html
(...)