Wyświetl pojedynczy post
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#191
Stary 18.05.2010, 19:46
ewcia napisał(a):Wyświetl post
http://www.katedra-wawelska.pl/kiedy...gmunt,100.html

18.05.2010 godz. 17.15 Rocznica urodzin Jana Pawła II
Ok dzieki, smieszny zbieg okolicznosci. Tak sie zastanawialem jaki bylby sens dzwonienia i wyszlo mi ze tylko alarmowy. Ale czemu alarm skoro walow nie przelalo?

gigant to zalanie objeloby tez prawdopodobnie i nasz stadion, na tej mapce ktora byla wklejana dosc wyraznie zaznaoczono tereny zalewowe.
http://planowanie.um.krakow.pl/bppzoom/z.php?ID=104
Nie rozumiem tylko jakim cudem ocalalby Rynek. Dotychczas nie odczulem ze jest wyzej od reszty miasta.

giba przelanie sie Goczalkowic dla Krakowa w teorii moze miec przelozenie bezposrednie. Wiecej wody, wyzsza fala na Krakow. W praktyce mysle ze podjetoby decyzje o wysadzeniu walow gdzies wczesniej.
W 1997 woda sie przelewala przez Goczalkowice, taka informacje dostalem na studiach od jednego z profesorow na wykladzie, ale wtedy nie poinformowano o tym ludzi zeby nie wywolac paniki. Czy to byla prawda tego nie wiem.

Tak patrze na ta mape i nie rozumiem jak mozna dopuscic nadal lekcewazyc zagrozenie powodziowe w Polsce, gdy w ostatnich latach mielismy zagrozenie Krakowa dwa razy, w tym raz powaznie (teraz trzezi raz) gdy widac ze Krakow zostalby calkowicie rozwalony. Pomijajac olbrzymie zniszczenia budynkow zabytkowych i niezwykle cennych jak np. Jagiellonka oraz straty dla mieszkancow to zalaniu uleglyby rowniez strategiczne obiekty jak elektrocieplownia czy oczyszczalnia sciekow. I olbrzymie tereny przemyslowe w Plaszowie, co mialoby spore przelozenie na skazenie wody.
Czy naprawde musi dojsc do kolejnej tragedii zeby ktos w koncu zrealizowal strategie przeciwpowodziowa, ktora opracowana byla jeszcze w latach 70-tych a pozniej tylko byla aktualizowana gdyz kolejne rzady odkladaly ja na polke?
Ostatnio edytowane przez orzeu : 18.05.2010 o godz. 19:59.
WISŁA PANY !!
Odpowiedz cytując