Lemur napisał(a):

Ton protekcjonalny to raczej kolegi specjalność. Proszę spojrzeć kto użył w dialogu słów "tępi i ślepi" w stosunki do nie negujących wszystkiego co w ostatnich latach w Wiśle się działo. .
Wiceprezes z 7 letnim stażem naprawdę nie musi się znać na zarządzaniu klubem piłkarskim, więc porzuć ten mentorski styl, który pewnie pomaga ci pomiatać "zasobami ludzkimi" ... ale nie podnosi siły twoich "argumentów". Sorki za uszczypliwość ale kadrowy i jeszcze wiceprezes to ty jesteś w swojej firmie nie na forum ... więc nie "ustawiaj" mnie jak swój zasób ludzki ... bo dla mnie jesteś tylko Lemurem (bez obrazy).
Co do meritum:
Próbuje odróżnić słuszną krytykę, merytoryczną dyskusję od totalnej negacji wszystkiego co w Wiśle się działo w okresie Cupiała. Widzę że do niektórych to nie dociera.
Negujesz raport Ernst&Young bo porównano w nim Wisłę do innych polskich klubów a nie do PSG, Barceloną , Chelsee, Borusią itp . ... OK .... ale napisz uczciwie że w Wiśle zarządzanie jest słabe w porównaniu z profesjonalizmem dobrych klubów zachodnich ...
Nie zapomnij dodać o ich budżetach.