waldek1 napisał(a):

Panie Grantar napisal Pan:
Najprostszym rozwiązaniem byłoby wykupienie w jakiejś formie obiektów w Myślenicach i dalsza ich rozbudowa
Niezgadzam sie - to jest malo profesjonalne rozwiazanie - codzienne podroze w korkach do Myslenic i z powrotem do Krakowa to strata czasu, zdenerwowanie,frustracja. No chyba ze Pan chce wszystkich z rodzinami skoszarowac w Myslenicach? Baza powinna byc jak najblizej miejsca zamieszkania. Pilkarz ma trenowac, a nie siedziec bezczynnie w autokarze/samochodzie.
|
to ze na zakopiance sa ciągle korki to nie oznacza ze do Myślenic nie ma innych dróg... spokojnie mozna do nich dojechac nie marnujac czasu stania w korkach, chociaz nie ukrywam ze takie podróze raczej staną sie męczące dla piłkarzy .. :]