Worcester napisał(a):

Ja mieszkam pod Krakowem i wodę też mam ze studni, ale teraz przełączyłem na wodociąg, bo napływająca woda zanieczyszcza tę ze studni. Radzę uważać ze swoim źródełkiem
|
Toś mnie uspokoi

ł. idę kupić wodę do sklepu spekulacyjnie, jakby co to się ją sprzeda. Jeszcze mi tu OSP napiernicza non stop,czuje się jakby miał być koniec świata.
W zalewanie prewencyjne jakiś siosek bym specjalnie nie wierzył,chodż odkąd samolot w Smoleńsku spadł to..... Niemniej nie ma co wzbudzać paniki ,niepotrzebnie.