|
Panie Grantar napisal Pan:
Najprostszym rozwiązaniem byłoby wykupienie w jakiejś formie obiektów w Myślenicach i dalsza ich rozbudowa
Niezgadzam sie - to jest malo profesjonalne rozwiazanie - codzienne podroze w korkach do Myslenic i z powrotem do Krakowa to strata czasu, zdenerwowanie,frustracja. No chyba ze Pan chce wszystkich z rodzinami skoszarowac w Myslenicach? Baza powinna byc jak najblizej miejsca zamieszkania. Pilkarz ma trenowac, a nie siedziec bezczynnie w autokarze/samochodzie.
|