Legia go wcale jeszcze nie wzieła. Jest podobny w sposobie gry do Chinyamy, jak niczego innego nie wymyślą, a ten Mazenga (ciekawe co forumowy kibic Flamengo na jego temat powie

) nie wypali to z braku laku lepsze to niz Grzelak. Chociaz wolalbym Micanskiego, ale pewnie on juz mysli o 1 bundeslidze austriackiej lub 2 bundeslidze niemieckiej.
Jaroo1 napisał(a):
|
A tak powaznie oczywiscie jesli chodzi o ITI i ich konflikt z kibicami to to jest mega niepowazne oczywiscie ale jesli chodzi o transfery, jakas w ogole CHĘĆ budowania klubu, jakas koncepcje, mysl to uwazam ze takie cos sie w Legii pojawilo/pojawi. Duzo mowi sie o budowaniu klubu w tym sezonie, mysle ze wiele tranferow zrobicie i kilku nygusow i nieudacznikow w tym okienku rowniez od Was odejdzie. Moznaby raczej tylko pomarzyc ze w koncu ktos w Wisle zrobi takie poczatki. Powyrzuca tych wszystkich bezuzytecznych i tez troche kasy na transfery przekaze
|
Skupmy się na realiach, a nie na doniesieniach prasowych. Na razie nie wywalili nikogo, na razie nie ukarali nikogo i nie kupili nikogo. Wywalenie kogos komu konczy sie kontrakt jest zadnym powodem do chwalenia sie. A tych z kontraktami nie wywala, bo nikt pilkarzom tyle nie zaplaci, wiec zostana na kolejny rok (Radovic, Giza etc).
Moim zdaniem w klubie nie ma zadnej koncepcji budowy druzyny. Czeka nas prawdopodobnie kolejne pospolite ruszenie za czasów ITI. Najpierw w debiucie kupili Stanforda, Ghanema czy Dorosza. Potem kupowali na peczki Brzylijczyków (Alcantara, Elton, Junior). W lecie będzie łapanka, na ktorej Legia mocno straci, bo nagadali ze MUSZA kupic i MAJĄ kase, tak wiec potencjalni piłkarze zaczną nie od 400 tys euro rocznie negocjacje lecz od 800 bo beda wiedzieli, ze klub jest na musiku.
Fakt ze ponoc Skorża teraz szuka w Chorwacji swiadczy o tym, ze klub przez 6 lat nie wytworzyl zadnej listy potencjalnych zakupow.
Na forum u nas ktos dobrze napisał. Kupia jakiegos podstarzalego bylego reprezentanta Polski, do tego przetestuja 2-3 murzynów z wielce pilkarskiego kraju jakim jest Zimbabwe i do tego sprowadza ze dwóch gosci z Chorwacji czy Brazylii, gdzie szansa ze transfery wypalą jest raczej mała.
Realia sa takie ze ITI wychodzi jeden dobry transfer na jakies 20. Pozostale 19 to zenada do kwadratu. Nie bede pisał, ze za rok bronimy sie przed spadkiem, bo zbyt buraczana liga, zeby z piatki wyleciec, ale bedziemy blizej piatego niz pierwszego.
Nie ma zadnej koncepcji budowy o czym swiadczy rowniez fakt, ze kolejny raz odpowiedzialni za transfery sa ci sami (Miklas, Kosmala) ktorzy dali sie nabrac batalionowi oszustów dwa lata temu czy rok temu.
Nie ma zadnych przesłanek zeby twierdzic, ze sie uda. Bedziemy jak Odra testujaca Czechów tylko, ze nasi "Czesi" beda wiecej kosztować.
