rospun napisał(a):

|
Wiesz, o Lewandowskim też dwa lata temu mówiono, że nic z tego nie będzie...
|
Lewandowskiego w Zniczu nie widziałem.
Ale np. Sobiecha w kilkunastu spotkaniach w tym sezonie.
To nie ten kaliber co Lewy. Gość jest wolniejszy, słabszy fizycznie, widzi sporo na boisku, ale technicznie jest gorzej wyszkolony.
Nie chce mi się wierzyć, żeby "polska myśl szkoleniowa" produkowała co roku takich zawodników jak Lewandowski.
To przypadek. Na nowego Kosowskiego wciąż nie możemy się doczekać, nie wspominając o Szymkowiaku, czy Frankowskim.
Sobiech i Micański Lewemu dorównują tylko wzrostem
