|
Jak to gdzie? W osobie Pączka Iwańskiego, najdroższego polskiego piłkarza w ekstraklasie. Chłopak jest niedoścignionym wzorem profesjonalizmu, pokazał co to szacunek dla kibica.
PS. A jeśli Tsibamba jest zawodnikiem, którym Legia się interesuje, to nie mam pytań. 10 lat temu włodarze na Łazienkowskiej mogliby myśleć nad zatrudnieniem takiego zawodnika. Do drużyny rezerw.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|