Grantar napisał(a):

|
Nie sądzę .... wręcz odwrotnie: Wisła była pierwszym nowocześnie zarządzanym klubem w Polsce
|
Wisła nigdy nie była „nowocześnie zarządzanym klubem”, ani pierwszym, ani ostatnim. Nowocześnie zarządzany klub ma marketing, fachowy zarząd i prezesa, rozwija bazę, ma jakąś długoterminową politykę kadrową itd. itp..
Więc jeśli ktoś tu nie wie, o czym mówi, tym kimś jesteś Ty. Nikt z fatalnego zarządzania nie zrobił nagle kozła ofiarnego – ludzie od lat o nim piszą.
Nie kupuję tej bajki, że gdyby nie zawodnicy, gra na wyjeździe, czy Skorża wszystko grałoby. To, że piłkarze w najważniejszych momentach dają dupy, też jest pochodną złego zarządzania – bo ktoś akurat na tych zawodników zgodził się dać kasę. I ktoś zatrudnił akurat takiego, a nie innego trenera. Ktoś zapewnił im takie, a nie inne warunki pracy.
Zarządzanie Wisłą to nie tylko kilka tytułów w skandalicznie zorganizowanej i słabej lidze – to też wielomilionowy, niespłacalny dług wewnętrzny, brak sukcesów i coraz częstsze kompromitacje w Europie, brak struktur w klubie, zero szkolenia, bazy treningowej, sztab medyczny na poziomie wiejskich konowałów, marketing istniejący tylko na papierze. Trzeba być ślepym i tępym, by nie widzieć, jak duży stanowi to problem.