|
Tutaj to Mourinho, Guardiola, Ancelotti, Fergusson itd. itd. nie pomogą. Nawet sprowadzenie jednego Messiego, czy Cristiano Ronaldo wiele nie pomoże (chyba, że przechodziliby sami pół boiska i bramki strzelali).
Teraz na gwałt potrzebny jest prezes, rada nadzorcza znająca się na piłce (byli zawodnicy, menedżerowie, pasjonaci) - a nie pierdzistołki z Telefoniki, pion marketingu dysponujący określonym budżetem na reklamowanie klubu, dyrektor sportowy oraz kilku skautów (nawet tych 2, ale pracujących), pion sportowy składający się z trenera, asystenta, trenera bramkarzy, kierownika drużyny, masażystów, fizjoterapeuty, lekarza, psychologa. Potrzebna jest baza treningowa, dokończony w pełni stadion i można myśleć o poważnych wzmocnieniach drużyny.
|