1q2 napisał(a):

|
Niestety ludzie PO robią na razie wszystko by obrzydzić niezdecydowanych.Ja nawet ich rozumiem bo wszystko było pięknie poukładane a wraz z Tupolewem, runął ich cały plan więc nerwówka jest tam ogromna.
|
Pięknie poukładane - czyli co? Kolejna kampania chamskich ataków i straszenia PiS-em? Mają pecha, bo chamstwo nagle przestało się sprawdzać (a przynajmniej w takim natężeniu)?
Moim zdaniem oni po prostu zbierają to, co sami zasiali - liczenie na to, że PiS nigdy nie nauczy się właściwie odpowiadać na takie ataki już samo w sobie wskazuje na słabość PO.
Ja też ich rozumiem - uwierzyli we własną wielkość, uwierzyli w wieczną bezwarunkową miłość elektoratu i nie zrobili nic, żeby swój sukces przekuć na jakieś realne, nie PR-owskie sukcesy.
To dopiero początek ich problemów, bo na razie sypie się tylko ich wizerunek. Prawdziwą tragedię (dla nich) przewiduję w wyborach parlamentarnych, kiedy część wyborców powie "sprawdzam" i okaże się, co tak naprawdę ze swoich obietnic spełniło PO. Ciekawe jak ich wyborcy przetrawią po raz kolejny zwalenie winy na PiS?
EDIT:
Bronisław Komorowski okazał się posiadać również inne, nieznane nam wcześniej umiejętności.