Zbychu napisał(a):

|
Cenie Dmowskiego,podziwiam jego wkład,prace na Konferencji pokojowej w Wersalu,realizm polityczny itp,ale nie zmienia to faktu że jest to postać kontrowersyjna z uwagi na antysemickie i nacjonalistyczne aspekty.Polecam książke http://wysylkowa.pl/ks1023087.html " Rasa pół polaków(żydzi) musi zginąć" - to jeden z cytatów Dmowskiego.Czy o tej ciemnej stronie Dmowskiego mam milczeć ze względu na jego zasługi dla niepodległośći?
|
Jesteś pewien, ze zacytowałeś dokładnie?
-----
"Rasa "pół-polaków" musi zginąć".
Ty widzisz tu Auschwitz, hate speech i Bóg wie co jeszcze. Ja - nawoływanie do polonizacji, asymilacji mniejszości narodowych, zamieszkujących obszar II RP. O ile to możliwe. Odkrycie roku - Dmowski nacjonalistą (=naród suwerenem we własnym państwie).
Problemem w ocenie Dmowskiego jest umiejscowienie wypowiedzi w kontekście współczesnych mu miejsca i czasu. Chwalisz za realizm a jednocześnie ganisz za realizm. Dla Ciebie "kwestia żydowska" to oszołomstwo i odjazd pana z wąsem, dla wielonarodowej II RP autentyczny problem, symetryczny wobec tego, który dotyka zachodnie społeczeństwa "multikulti". Jeśli było Ci dane odwiedzić Francję to zrozumiesz o czym pisał Dmowski, co dostrzegał wcześniej Koneczny.
Zresztą, co tu dużo pisać: przyszło piekło II wojny, witanie wiwatami i czynem nadciągających czerwonoarmistów, wreszcie powojenny aparat "bezpieczniaków" - masz swoich "pół polaków". Nie do wiary.
A i jeszcze jedno - polski nacjonalizm nie nawoływał do eksterminacji mniejszości. Zasadnicza różnica i w ujęciu "narodu" (prymat ducha), "rasy" (cywilizacja) i "obywatelswa" (wspolny cel, poświecenie, praca organiczna). Tyle. Wyczerpałem swój roczny przydział udzielania się w politycznym
