Jestem po 2 episodach Alana Wake'a. Mocny klimat, ciekawa, wciągająca fabuła, genialne efekty światła/cienia. Spodziewałem się czegoś bardziej strasznego, a wg mnie to jest taki Max Payne z latarka i cienio-zombie. W każdym razie gra się bardzo przyjemnie, niektórzy narzekają na porozmywane tekstury, ale jak dla mnie jest ok. W tym momencie dałbym grze mocne 9... zobaczymy co będzie dalej, wracam do Bright Falls
