Wyświetl pojedynczy post
waldek1
Junior Member
 
Od: 05.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2031
Stary 16.05.2010, 21:05
Wydaje sie ze w naszym klubie wladze nie przyzwyczaily do nowych czasow -zatrzymaly sie na etapie sprzed 5-10 lat Wtedy sytuacja wygladala dla Wisly b. korzystnie - prawie co rok mistrz, najwiekszy budzet, najlepsi pilkarze (w Polsce) - kazdy chcial tu przyjsc i grac bo duzo zarobi , wypromowac sie latwo, do reprezentacji prosta droga (pamietamy mecze gdy na kadre Polski jechalo 7-10 wislakow.
NIestety 2-3 lata temu sytuacja sie zmienila - po fuzji Amiki i Lecha + wejscie ITI do Legii wyrosla nam konkurencja (szczegolnie Lech) ktora pod wieloma wzgledami nas przerasta (np. budzet). Transferowo ostatnio jest duzo bardziej bogata a przy tym przebiegla i zorganizowana od nas. Symbolem polityk transferowych Wisly i Lecha byly rozstrzygniecia przedostatniej kolejki - zwroccie na to uwagę :
Lech: Lewandowski (super transfer) podaje i Krivec (dobry transfer) strzela zwycieskiego gola.
Wisla: Kirm (slaby transfer) fauluje glupio przed polem karnym, Suvorov (jak na poziomCracovii niezly transfer ) wykonuje wolnego po ktorym znowu w rolach glownych 2 niewypaly transferowe Jop i nasz bramkarz... no i pozamiatane.
Odpowiedz cytując