Wyświetl pojedynczy post
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#95
Stary 16.05.2010, 20:39
AYALA napisał(a):Wyświetl post

piłka nożna to nie gra dla ministrantów. Kiedyś Smuda powiedział że na boisku trzeba byc chamem..
Autorytet się znalazł. Piłkarz ma być skoncentrowany na grze a nie na wymachiwaniu w kierunku kolegów. Ma być ambicja i walka a nie chamstwo. Poza tym jak przychodzi co do czego to ligowe kurczaki nic nie znaczą w pucharach. I tam odstawiają nóżki,że aż śmiech.


AYALA napisał(a):Wyświetl post
Co do Małeckiego to gdyby strzelił ze 20 bramek w sezonie jak kiedyś Żuraw czy Franek albo zaliczył kilkanaście asyst jak Szymek to miałby prawo pouczac tzn. opierd.. kolegów

.
Tu nie o to chodzi. Strzeli 20 bramek to już ma zgodę na wyżywanie się na kolegach?. Zauważcie,że goście co ładują po kilkanaście bramek co sezon,tudzież zaliczają tyle asyst i prowadzą swoje zespoły do sukcesów w poważnych rozgrywkach,raczej emanują spokojem/ Co najwyżej poklepują po plecach zawodnika,któremu nie wyjdzie zagranie, tudzież niecelnie strzeli. A czemu tak robi. Bo jest pewny swoich możliwości, jest filarem drużyny. Wspiera innych,bo wie,że podziała to pobudzająco na gościa niż opierdziel. Krzyczą,wymachują słabi. Goście niepewni swoich możliwości.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 16.05.2010 o godz. 20:42.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując