To w końcu Cupiał był na Florydzie czy w "sky boxie" na stadionie Hutnika. Tak w ogóle to jak wygląda ten "sky box"?
Coś mi tu śmierdzi, co nie zmienia faktu że Cupiał to nie jest pragmatyczny biznesmen a emocjonalny furiat jeśli chodzi o kierowanie Wisłą. Każda decyzja możliwa
