kolend napisał(a):

|
dla mnie troszkę niesmak, koleś właśnie spadł z ligi i opowiada jakby to fajnie było grać w Wiśle, z którą jakby wygrali, to by się utrzymali, no i że z drużyną nie wraca, tylko sobie zostaje na weekend, bo to fajne miasto... choć dzień mógłby wytrzymać z takimi komentarzami :/
|
Mówi co myśli, ma w dupie konwenanse. Chciałbym go zobaczyć w koszulce Wisły. Ludzi, którzy mają cojones w Wiśle nigdy nie było za dużo.