Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7941
Stary 16.05.2010, 09:31
Pisząc o ośrodku treningowym miałem na myśli Lechię - z Gdańska

http://www.lechia.pl/24716

Jeszcze jedna uwaga dotycząca minionego sezonu. Amika jako jedyny zespół (może oprócz Zagłębia, ale to nie klub z czołówki) miała strzelca z prawdziwego zdarzenia. Robert Lewandowski (18 goli) był z pewnością ligowcem sezonu i w nim należy upatrywać źródeł wronieckich sukcesów. Do tego doszedł Sławek Peszko, który oprócz 8 goli miał sporo asyst.

To żadne wielkie odkrycie, ale do dobrych wyników w lidze potrzebna jest dobra formacja ofensywna. W Wiśle najskuteczniejszy Paweł Brożek miał ledwo 10 goli. Tyle samo, co Artur Sobiech. Tymczasem w Legii najskuteczniejszy był... duet Grzelak-Pączek, razem strzelili po 6 goli. Ja się pytam: z czym do ludzi?

W zeszłym, mistrzowskim sezonie mogliśmy liczyć na Pawła Brożka (19 goli), wspieranego przez Rafała Boguskiego (9 goli). Walcząca z nami do końca o tytuł Legia miała Chinyamę (19 goli), a trzecia Amika Lewandowskiego (14).

Z kolei dwa lata temu mieliśmy superduet: Paweł Brożek (23) i Marek Zieńczuk (16).

Nie ma napastników, nie ma gry ofensywnej, nie ma goli, nie ma punktów. Reguła tak stara, jak sama piłka nożna

Pablo, 84: wiadomo, że Amika Poznań powstała w wyniku niepokalanego poczęcia. Akuszerem był słynący z cnót wszelakich Ryszard F., pseudonim Fryzjer.

Takie małe przypomnienie słów Jacka Rutkowskiego, właściciela i prezesa Amiki Poznań:

Cytat:
Ależ my gramy na licencji Amiki, a obecna Amika jest czysta. My nie jesteśmy starym Lechem. Nasz Lech funkcjonuje dopiero od półtora roku i za ten okres oczywiście odpowiadamy. Prawnicy Wydziału Dyscypliny musieliby się mocno nagimnastykować, żeby nas przejechać. To jest zupełnie inna sytuacja, od tej, w której jest Widzew, Zagłębie Lubin, Arka, czy Górnik Łęczna i inne kluby, które już zostały ukarane za stare grzechy.

- Pewnych faktów nie da się zmienić - na przykład tego, że klub Amica urodził się w zakładzie fryzjerskim u Ryszarda F. Uwierzcie mi, że wtedy do głowy mi nie przyszło, że może się stać taka znaną postacią w Polsce, bo on wtedy był tylko zwykłym fryzjerem we Wronkach.
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,t...a2ca&_ticrsn=3
Ostatnio edytowane przez flamengista : 16.05.2010 o godz. 09:37.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując