flamengista napisał(a):

Jeśli Cupiał zaraz po Levadii, przegranych derbach oraz wtopach z Legią i Amiką nie zwolnił Skorży, tylko dał mu kolejną szansę - to nie wyobrażam sobie, by teraz pozbył się Kasperczaka.
Byłem przeciwny zatrudnianiu Henia, ale trzeba przyznać że jest on cichym bohaterem tego sezonu. Uratował nam resztki tego, co się dało uratować. Pewne miejsce w europejskich pucharach, co pod wodzą Skorży było raczej niemożliwe.
Drużyna wyraźnie zaczęła grać bardziej ofensywnie, widać pomysł na grę i przynajmniej cień chęci po stronie kopaczy. To i tak sporo, biorąc pod uwagę sytuację, jaką nasz trener zastał po przyjściu na Reymonta.
Na chwilę obecnąw lidze polskiej nie ma lepszego kandydata na to stanowisko. Ulatowski to Skorża-bis, mi bardziej podoba się Probierz, ale to też niewiadoma.
Chyba, że Cupiał nagle postanawia zrobić kolejną ofensywę transferową i wydać 4-5 mln . Wtedy można pomyśleć o solidnym fachowcu z zagranicy. Ale to mrzonki. W warunkach low-costowych, w jakich się znajdujemy Kasperczak jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.
|
2miejsce to uratowanie czegokolwiek jesli objal zespól na 1miejscu,Legia zagrala sezon-kpine no a Ruch itd jest o wiele slabszy?zaczeli grac ladniej to fakt, Lobo lepszy-prawda,ale ogolnie wszystko przecieklo miedzy palcami.wygrana z Lechia,ale za 3dni w łeb w pp,fuks z polonia w,mecz-parodia z Legia.istotnych zwyciestw brak jest za to plama z korona,oddany pp,mecze z ksc-pech i odra nawet pomijam.jak patrzylem na HK na meczach przy ławce to miałem wrazenie,ze bardzo sie zmienil przez te 5lat.nie ma juz tego czegos.żabole i my teraz to nie przypadek.ale Cupiał zrobi co zechce.ew.nastepca z Pl-Fornalak,moze Ulatowski,ale bez inwestycji w druzyne mało to da