|
Przyczyna naszej porażki ?
Zagraliśmy najlepszy sezon od czasów powrotu do ekstraklasy , jeżeli chodzi o mecze wyjazdowe.
Ciężko nawet znaleźć w ciągu ostatnich 15-20 lat , lepszy zespół mistrzowski , jeżeli chodzi o mecze wyjazdowe aniżeli my . Być może Widzew w któryś z sezonów w drugiej połowie lat 90.
Dlaczego tak było ? Bo cały sezon graliśmy na wyjeździe . Ciężko oddzielić te mecze , które były na ,,lepszym'' wyjeździe- boiska dotychczasowych(przeważnie) rywali w ekstraklasie , od stadionów w Sosnowcu i Nowej Hucie.
Druga kwestia.
Mieliśmy naprawdę niesamowity początek rundy (chyba nikt się tego nie spodziewał?) jesiennej , by później po (niestety chyba trzeba to zaliczyć na konto M.S) słabo przepracowanym cyklu zimowym , zaliczyć fatalny falstart rundy wiosennej.
Trzecia wreszcie kwestia.
Wszystkie w tym sezonie przegrane mecze , to były spotkania zakończone rezultatem 0-1 .
Wystarczyła większa koncentracja w obronie , bądź w polu karnym przeciwnika , by zamiast 0 pkt , zgromadzić chociażby 1 pkt , co miało by kolosalne przełożenie na ostateczny rezultat.
Co do skutków.
I tak gramy w europejskich pucharach.
Biorąc pod uwagę realne zapatrywania przed ligowe , przynajmniej ja , brałem miejsce pucharowe w ciemno.
Warto wspomnieć o tym , iż to właśnie po wc mistrzostwie wywalczonym przez H.Kasperczaka w sezonie 01/02 , mieliśmy wspaniałą rundę pucharową w sezonie 02/03 i na taką powtórkę liczę.
W naciągającym sezonie wracamy na stadion przy Reymonta 22 i jedynym słusznym celem będzie oczywiście odbicie tytułu MISTRZA POLSKI .
|