Wyświetl pojedynczy post
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2029
Stary 15.05.2010, 22:03
westersyl - postaram Ci się odpowiedzieć na to.
Jak jesteś bardzo bogaty, to nie nigdy nie wiesz kto jest Twoim przyjacielem, a kto jest przyjacielem pieniędzy, które posiadasz. Cupiał wcale nie musi mieć pomysłu na Wisłę. Cupiał ma pieniądze i ma kaprys bycia posiadaczem klubu który lubi. Cupiał co oczywiste chce mieć sukcesy, więc tutaj pojawiają się różni ludzie mający za zadanie ten sukces zapewnić. Problem w tym, że Cupiał przetasował już kilku prezesów, kilkunastu dyrektorów i trenerów i tak naprawdę nie znalazł niestety nikogo, kto tak naprawdę zorganizowałby ten klub w sposób adekwatny do wyłożonych (wywalonych często w błoto) pieniędzy. Pierwsze tytuły i sukcesy były okupione wcale niemałą ilością transferowych niewypałów. Pieniądze szły duże jak na polskie warunki, polski rynek był bardzo ubogi, więc w momencie pojawienia się tych pieniędzy na rynku wszystkie pijawki w postaci pseudomenagerów i innych cwaniaków wciskających swój piłkarski kit przylgnęło do Cupiała. Dziś Cupiał (wracając do drugiego zdania wypowiedzi) nie wie, kto chce w profesjonalny sposób poprowadzić Jego klub, a kto chce znów go podoić. Ktoś już tutaj na forum słusznie pisał, że Wisła jest dziś stajnią Augiasza i trzeba tutaj porządnie posprzątać. Przydałby się zdolny człowiek z charakterem, który umiałby to porządnie poukładać - musiałby to być jednak człowiek z mocnym charakterem, który nie tylko wziąłby za mordy piłkarzyków, ale potrafił się postawić też Cupiałowi w razie potrzeby. Szukając więc odpowiedzi na Twoje pytanie myślę, że bawić się w to jeszcze chce, ale trwonić pieniędzy już nie. Myślę, że jakby miał pewność, że ma kogoś kto jest oddany sprawie i jest dobrym fachowcem, to chętnie by jeszcze się zabawił w sukcesy z Wisełką.
Odpowiedz cytując