Ja szczerze powiem, że patrzę entuzjastycznie na naszą przyszłość.
Jak odejdzie tylko Juszczyk i Jop a przyjdzie Onyszko i 2 free transfery, oraz jak zostanie Kasperczak, to na nowy sezon, na nowym stadionie, będzie lepiej. Okres przygotowawczym solidnie przepracują, Garguła wróci, nikt nie będzie kontuzjowany, powoli zacznie się wszystko budować. Głowa do góry - 2 miejsce po takim sezonie to nie jest porażka. Za rok odbijemy to co nasze a Lech niech ma i się cieszy póki może.
A w eLM życzę im wszystkiego najgorszego.
