jasnyGwint napisał(a):

Amika zasługuje na mistrza bo po 30 kolejkach ma najwięcej punktów, proste jak drut.
Zasłużyli, bo w ciągu 13 kolejek odrobili 8 punktów straty a w 4 ostatnich meczach zdobyli komplet punktów.
Płaczesz, że sędzia cos komuś dał, coś komuś zabrał. A czy też płakałes nad losem Piasta jak zdobywaliśmy bramki ze spalonych, albo jak Brożek nie wyleciał z boiska za bronienie rękami w meczu z Koroną?
Czy sędzia stanął na przeszkodzie Ba, aby ten trafił z metra do bramki Cracovii ?
Z 4 ostatnich spotkań wygraliśmy tylko z żałosną Legią, z którą by pewnie wygrał każdy kto by musial, z drużynami które miały motywacje do walki, pokazaliśmy jedno wielkie nic.
Mimo to, dzięki największemu fartowi ostanich lat czyli kępce trawy w Warszawie prawie do końca była szansa na mistrzostwo, stracenie tej szansy to objaw skrajnego frajerstwa, niegodnego mistrza.
Amiki nie znosze, mam nadzieje, że po letniej wyprzedaży pożegnają się z pucharami równie szybko co my (bo jeśli o nas chodzi nie mam żadnych złudzeń), ale to nie zmienia faktów, że z całej ligowej szarzyzny to oni zasłużyli na tytuł.
|
Według ostatniego wyliczenia weszlo.com...
zestawienie "prezentów" od sędziów wygląda troszkę inaczej.Dla mnie sytuacja jest klarowna.Te mistrzostwo my przegraliśmy/daliśmy Lechowi.W życiu przez gardło by mi nie przeszło, że on na to zasłużył.
Drużyna grała przez cały sezon na wyjezdzie w Sosnowcu na Hutniku, zmieniali się trenerzy, były kontuzje Sobolewskiego ,Głowackiego,Brożka, Boguskiego.Nasz najlepszy snajper zatracił skuteczność, w zarządzie panuje chaos, od paru lat nie mamy klasowego bramkarza, a i tak w 29 kolejce na 10 sek od końcowego gwizdka meczu z żydami jesteśmy mistrzem, gdy nagle zdarza się coś niebywałego i jest koniec.
Dla nie to jest po prostu niesprawiedliwe i za skur wysyna nie przechodzi mi przez gadło, że Lech zasłużył.*******i mnie to, że odrobił ileś tam punktów.Prawda jest taka, że gdyby sędziowanie było na normalnym poziomie, to teraz my byśmy się cieszyli.