|
Jakby nie patrzec, co by nie mowic, to vicemistrzostwo zdobyte w 30 meczach wyjazdowych jest sukcesem i to bardzo dużym. A to, że Lech zdobył mistrzostwo w takiej sytuacji pokazuje, że wcale nie są tacy mocni. Gdyby Lech był piłkarskim samograjem, to drużynę grającą 30 meczów na wyjeździe odstawiłby z 15 punktami w plecy. Mamy drugie miejsce, mamy vicemistrzostwo, mamy puchary, wracamy na swój stadion, do swojego domu. Ludzie, mimo wszystko trochę optymizmu. Cieszmy się, ze tego co mamy. Ani Małysz nie wygrywał zawsze, ani Justysia Kowalczyk. Co mają teraz powiedziec w Warszawie? Miał byc nowy stadion, mialo byc mistrzostwo, mialy byc puchary... Jest tylko stadion.
|