|
To ja jako niepoprawny optymista dorzucę coś od siebie.
Mianowicie podniesienie poziomu ligi upatruję w nowych stadionach. Wisła grała cały sezon na wyjeździe, przy atmosferze, która w żadnym stopniu nie może równać się z tą na R22. Na efekty nie trzeba było długo czekać - najpierw Levadia, a później cały sezon marnej, bez pomysłowej gry. Co ciekawe jedne z lepszych naszych meczy to pojedynki na "dużych" stadionach, jak w Lubinie, Kielcach, czy nawet w Chorzowie i te mecze najbardziej zapadły mi w pamięć.
Podobnie było z Amicą. Runda jesienna to totalna porażka, 8 pkt straty do Wisły, a gra nie lepsza od naszej. Wszystko zmieniło się gdy wrócili na swoje śmieci - zaczęli grać dużo lepiej.
Wygląda na to że stadion i atmosfera na nim panująca musi mieć duże znaczenie nie tylko dla kibiców, ale przede wszystkim dla piłkarzy i tej atmosfery sobie i Wam wszystkim życzę w przyszłym sezonie.
WISŁA PANY!
...Lubelszczyzna jest za Wisłą !!!
|