|
flamengista, nic dodać nic ująć.
Niestety , w lidze rządzi i przeważa minimalizm i chęć utrzymania stanu posiadania przez grajków. Oni rządzą.
Czekam na normalne kontrakty, gdzie geld będzie zależał od zaangażowania i formy.
A nie będzie płaczu, że kopacz ma na dzień dobry dostać dobrą umową, bo przecież może mu się jakaś niezawiniona kontuzja i niedyspozycja przytrafić i z czego on biedny będzie żył.
|