Wyświetl pojedynczy post
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#310
Stary 15.05.2010, 18:06
Czy moderatorzy mogli by zamknąć chociaż na parę godzin ten temat?Jak czytam posty np vaazona to mnie trzepie.

Przypomnę tylko pewną wypowiedź Rosomaka -kibica przez wielkie K.

Cytat:
Bierzcie przykład ze "szczęśliwego"! Mówię bardzo poważnie! Widzicie jak niewiele do szczęścia potrzeba? Jak widać sukces to pojęcie względne. Wam (co niektórym) woda sodowa do głowy uderzyła. Nie szanujecie piłkarzy, nie szanujecie klubu, nie szanujecie tradycji i historii wiślackiej! Mam wrażenie, że za sukces wielu z was dało by się sprzedać, tak jak to zrobił Lech sprzedając się Amice.
Przeżyłem z Wisłą kupe lat. Przeżywałem latami codzienny marazm pierwszoligowy oraz gorycz dwukrotnego spadku do II Ligi. Ale przeżywałem też sukcesy jakimi był dwukrotny powrót do ekstraklasy. Przeżyłem też podłożenie się Legii, i mimo, że rzesza "zagorzałych" fanów obraziła się na Wisłe i na jakiś czas od niej odeszła, ja i wielu mnie podobnych trwało przy niej cały czas.
Dlaczego?
Bo Wisła to poteżny i piękny kawałek historii, w który wpisują się też porażki i upadki.
Teraz osiagnęliśmy wielki sukces, puchary europejskie, ale wam i tak mało!
Czasem sobie myślę, że przydał by się nam kubeł zimnej wody w postaci kilkuletniego dołowania gdzieś w ogonie tabeli. Wtedy wykruszyło by się to nasze grono "pseudokibiców" tzn. kibiców sukcesu i podniosła by się jakość szeregów Armii Białej Gwiazdy. Tak, tak to właśnie ta "ekipa" ma najwięcej do powiedzenia jak przychodzą niepowodzenia. Wstyd mi za was.
Myślicie, że ja nie jestem rozczarowany i rozgoryczony? Jestem, ale wiem, że życie płata różne figle. Wylewacie pomyje na Jopa, nie tędy droga. Tak na prawdę Wisła przegrała Mistrza meczami z Arką, Koroną i Cracovią. Jeśli przegrywa się mecze z takimi drużynami to nie może być mowy o sukcesie jakim jest Mistrz Polski.
Przyjmijcie porażkę z podniesioną głową a nie z jazgotaniem i wylewaniem żali w miejscu publicznym. Wystawiacie świadectwo nam wszystkim w tym wielu moim kumplom dla których Wisła to nie tylko sukcesy ale kawał pięknej historii! Dla niej właśnie żyją, ją właśnie kochają i z nią zawsze będą! Bo to klub magiczny, był, jest i będzie!
Pokory ludziska, pokory!
Co nas nie zabije to nas wzmocni!

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując